"EUFORIA RZĄDZI !  EUFORIA RADZI !  EUFORIA NIGDY CIĘ NIE ZDRADZI !"

Rozpoczęcie sezonu 2014
"Piraci z Karaibów - 17.11.2013r.

Zgodnie z zapowiedzią Pilski Klub Morsów EUFORIA zainaugurował 17 listopada jesienno-zimowy sezon kąpielowy
na Płotkach. Tym razem tematem przewodnim było piractwo – zaroiło się więc na plaży od piratów mniej lub bardziej odrażających, były szable, opaski na oczach, chustki czerwone (zapewne od krwi zabitych wrogów) i czarne, flagi
„Jolly Roger” (to te z trupimi główkami i skrzyżowanymi piszczelami lub szablami.

Nie zabrakło ognistych niewiast w zamaszystych spódnicach i o uwodzicielsko obnażonych ramionach; były tratwy – niektóre nawet unosiły na wodzie podtopionych nieco piratów. Było kupę śmiechu i radości a nawet pamiątkowych zdjęć, do których ten i ów pirat lub piratka pozowali z widzami. A tych na plaży nie zabrakło, przyszli całymi rodzinami by popatrzeć na gromadę
zdawałoby się normalnych ludzi, którzy w listopadowe południe wybrali kąpiel na Płotkach zamiast zwiedzania galerii handlowej.

Nie zabrakło i innych atrakcji dla morsów, którzy przebrali się najpiękniej lub mieli najpiękniejsze „pływadła” - od Gym Factory dostaliśmy kilka zaproszeń do skorzystania z dobrodziejstw centrum rekreacji, były zaproszenia na fizjo-masaż do Centrum Masażu Leczniczego a najstarsi (stażem a
nie wiekiem) członkowie EUFORII dostali od MEC Piła piękne „firmowe” czapki –
nie będzie nam w głowy zimno podczas kąpieli.

I teraz tak już do wiosny spotykać się będziemy w każdą niedzielę o godzinie 12.00 w centrum nurkowym DEEP DIVER na Płotkach, które udostępnia nam gościnne progi do przebrania się przed i po kąpieli. Gdyby nie te komfortowe warunki stworzone przez Krzysztofa Trawińskiego byłoby nas chyba ciut mniej – a tak w pierwszym tegojesiennym morsowaniu wzięło udział blisko 30 osób.
                                                                                                                                      Mors Jan B.

I PO SEZONIE...

7 kwietnia, niedziela, Płotki – a na plaży istne szaleństwo, bo pilskie MORSY kończą „jesienno – zimowy” sezon kąpielowy. Na plaży zielony trawnik, palmy, leżaki, sylwetki niewieście – to chyba Murzynki albo Mulatki - już wiemy, że jesteśmy we właściwym miejscu

Tłum gęstnieje, bo oprócz morsów jest spora gromada kibiców – motocyklistów, uczestników „Moto-Marzanny” i „regularnych” gapiów. Wtem okazuje się, że jest i „ofiara” - osobnik nagle wyciągnięty z wody. Bez oddechu i akcji serca – dwójka gapiów przystępuje do ratunku. Robią to fachowo – 30 uciśnięć klatki piersiowej i potem 2 oddechy; w tzw. „międzyczasie” ktoś przynosi aparat do defibrylacji. Trwa akcja ratunkowa, jedna z osób wzywa karetę pogotowia...

Na całe szczęście okazuje się, że jest to tylko pokaz. Pokaz zapewniony przez Krzysztofa Trawińskiego, szefa bazy nurkowej DEEP DIVER na Płotkach, uzmysławia wszystkim, że szansa na uratowanie komuś życia jest tuż-tuż, wystarczy tylko pamiętać o tym, co i w jakiej kolejności trzeba robić. Mało tego, okazuje się, że defibrylator sam mówi co robić...

Uspokajamy się, teraz spokojnie możemy się rozebrać i wykąpać w zimnej wodzie. Nie mija wiele chwil i do wody wbiegają MORSY – pierwszy, drugi, trzeci.... trzydziesty siódmy... Spora gromadka.

Pluskają się w wodzie jak w lecie, coś pokrzykują, biorą się za ręce i tańczą wkoło... To chyba jakiś rytuał, jakaś magia, która ich łączy – przecież jest koło zera a woda niewiele cieplejsza...

Sprawa się wyjaśnia – zapraszają na kolejny sezon kąpielowy – to w „pierwszą niedzielę po 11 listopada” - rzucamy okiem na kalendarz i już wiemy – spotykamy się 17 listopada! Zapraszamy wszystkich odważnych – kąpiel w zimniej wodzie to po prostu prawdziwy zastrzyk EUFORII !!!

Jan Balcerzak
STARY CYLKISTA ( i też mors)

ZLOT I PO ZLOCIE...

"Zloty morsów w Mielnie mają już dziesięcioletnią tradycję. A tym roku, w jubileuszowym X Międzynarodowym Zlocie Morsów udział wzięła po raz pierwszy 13-osobowa reprezentacja Pilskiego Klubu Morsów EUFORIA.
Część z nas – 7 osób – zjechała do Mielna już w sobotę, 9 lutego. Mieliśmy okazję sprawdzić jak to jest z tą kąpielą w morskich falach, skorzystaliśmy z kąpieli w baliach z gorącą wodą ustawionych na nadmorskiej promenadzie obok hotelu „Meduza”, zrobiliśmy zdjęcia termowizyjne pokazujące rozkład temperatury ciała przed kąpielą i po niej.
W hotelu nie omieszkaliśmy popływać w basenie, posiedzieć w jacuzzi i zrelaksować w saunie. Relaks był niezbędny, bo wieczorem uczestniczyliśmy w Balu Morsów w hali sportowej - „taka kameralna impreza – na 1000 osób”... A atrakcji na balu było co nie miara - tańce, hulanki, jadło i napoje, wybór królowej i króla balu. Od różnorodnych kostiumów można było dostać przysłowiowego „oczopląsu”.
W niedzielę dołączyła do nas reszta klubowej reprezentacji – 8 osób, z czego w kąpieli uczestniczyło tylko 6 chętnych, 2 pozostałe służyły nam pomocą, fotografowały nasze wyczyny i wspierały duchowo.
Z obowiązku statystycznego dodam, że w zbiorowej kąpieli uczestniczyło 1725 osób z Polski, Niemiec, Szwecji, Danii; rozrzut wiekowy był ogromny – od 82 lat do 4 miesięcy (zamoczono maleństwu rękę w wodzie); że najmłodszy zlotowiec z naszego klubu, Piotruś, ma lat 7; dwóch weteranów po lat 63; a płeć piękną reprezentowały 4 niewiasty z prezeską naszego klubu, Mają Angowską na czele. Na pamiątkę każdemu został certyfikat potwierdzający udział w masowej kąpieli, zdjęcia i niezapomniane wspomnienia.
W paradzie morsów wystąpiliśmy w przebraniu wikingów, nad naszymi głowami dumnie powiewał baner z nazwą i logiem klubu oraz barwami jubileuszowymi Piły – uważam, że prezentowaliśmy się godnie!
Za rok mamy nadzieję, że wyruszymy do Mielna większą reprezentacją, a póki co zapraszamy chętnych do dołączenia do nas – w każdą niedzielę, na Płotkach, wchodzimy do wody o godzinie 12.00."

Jan Balcerzak

Informuję, że wykonałem już sobie koszulkę z wprasowanym logo - na fotce widać jak to wygląda na moim torsie.

- koszulki niezłej jakości, białe bawełniane T-shirty różnej rozmiarówki S - XXL można kupić w hurtowni AGA (parterowy budynek przyklejony do redakcji Tygodnika Nowego, ul. Roosevelta) - cena 13,50 zł/sztuka

- wprasowankę będzie można od poniedziałku wykonać w punkcie ksero przy Mc'Donaldsie, wejście od Witosa - Pan będzie miał w komputerze już gotowy projekt, na 1 stronę A4 wchodzi 6 morsików (jak widać w pliku "MORSY - wprasowanka) - wystarczy na rodzinę, koszt 8,oo zł/A4

- wprasowywanie proste - żelazko 200 stopni, ok. 30 sek, na twardym (ja dałem jako podkładkę książkę i czyste kartki papieru na to)
Koniecznie ruszać żelazkiem podczas wprasowywania, jeżeli podczas odklejania papieru zauważycie, że kolorek odchodzi z papierem - doprasujcie jeszcze chwilę. 
30 sek na brązowego morsa do ciut za krótko!

- ważne - należy obciąć to co w tle naokoło niepotrzebne, bo daje to jednak po wprasowaniu delikatną "mgiełkę" kremową - jak się kto przyjrzy to widać, mnie to nie przeszkadza, ale uprzedzam.

Janek

NIEDZIELNE MORSOWANIE - 25 Listopad 2012


W dzisiejszym morsowaniu, które odbyło się tradycyjnie w samo południe nad jeziorem Płotki, najprawdopodobniej padł rekord uczestników kąpiących się w jeziorze. 
Była to druga impreza w tym sezonie, a Nas z tygodnia na tydzień jest coraz więcej (oby tak dalej).

Pilski Klub Morw "Euforia"

Spotykamy się w każdą niedziele
o godzinie 12:00 nad pilskim
Jeziorem Płotki.

Zapraszamy wszystkich chętnych, morsować z Nami może każdy.
adres: Jezioro Płotki, PIŁA
e-mail:
tel.
 

Pogoda Piła z serwisu


Pilski Klub Morsów EUFORIA dziękuje
Pani Grażynie Rębarz, plastykowi Czarnkowskiego Domu Kultury za prezent, wizerunek morsa, będący od tej pory oficjalnym logiem naszej grupy.



Ważne: wypełnij pola oznaczone *
Darmowe strony internetowe dla każdego